Rentgeny usprawniają pracę gabinetów stomatologicznych

Rentgeny raczej mało komu kojarzą się z gabinetami stomatologicznymi. Przywykliśmy do tego, ze są to urządzenia wykorzystywane raczej przez lekarzy na pogotowiu, którzy muszą sprawdzić jak wyglądają nasze kości po złamaniu, a przynajmniej w przypadku podejrzenia takiego stanu. Czasami też ktoś zrobi nam prześwietlenie płuc, kiedy indziej ktoś prześwietli nam kręgosłup, ale na co komu rentgeny u stomatologa?

Zapominamy w tym miejscu, że zęby to jakby na to nie patrzeć, także kości i rentgeny są w stanie bardzo pomóc stomatologowi w jego pracy. To samo tyczy się ortodonty, który nie jest w stanie rozpocząć leczenia bez ustalenia, jak wyglądają zęby dziecka, a nawet nastolatka, które jeszcze się nie pojawiły, a za jakiś czas będą potrzebowały miejsca w szczęce. Wspomnieć można też o chirurgach szczękowych zakładających implanty zębowe, dla których rentgeny są narzędziem niezbędnym z tego prostego powodu, że nie muszą dzięki nim działać na ślepo i kiedy wejdą w dziąsło, będą dokładnie wiedzieli, jak wygląda wyrostek zębowy, w którym będą umieszczać korzeń implantu.

Jeszcze całkiem do niedawna rentgeny były potężnymi urządzeniami, które korzystały z wielkich klisz i każde działanie wymagało odpowiedniej pracowni. Osoba z bólem zęba, u której się okazało, ze niezbędne będzie leczenie kanałowe, miała wykonywany zabieg wstępny u swojego stomatologa, po czym musiała się wybrać do gabinetu, gdzie były tylko same rentgeny. Tam wykonywano jej zdjęcie, czekało się na jego odebranie i dopiero po tym czasie, już ze zdjęciem w ręku, można było się wybrać do swojego dentysty i kontynuować leczenie.

W dzisiejszych czasach cos takiego może się wydawać śmiesznym, chociaż mówimy o minionej dekadzie, nie o jakichś odległych czasach. Dzisiaj rządzi elektronika, lampy rentgenowskie mogą mieć rozmiar długopisu, a ich stosowanie nie wymaga specjalnych ubrań ochronnych, chociaż oczywiście technicy i sami dentyści stosują pewne zabezpieczenia, bo zawodowy kontakt nawet z maleńkimi dawkami promieniowania przez długi czas już niebezpieczny być może. Nowoczesne rentgeny są po prostu częścią unitów stomatologicznych, a gotowe zdjęcia nie są utrwalane na żadnych kliszach, tylko po prostu są wyświetlane na ekranie komputera. Ba, można je nawet wyświetlić na telefonie i jeszcze przekazać pacjentowi, żeby mógł się nimi pochwalić na portalu społecznościowym. Wszystko na poczekaniu.